Postęp projektu

Postęp projektu

  • Stan BDB
  • Wygląd zewnętrzny
  • Podwozie
  • Zawieszenie
  • Hamulce
  • Swap
  • Wnętrze
  • Doładowanie

czwartek, 12 września 2019

Swap start

Po prawie rocznej obsuwie swap w końcu w pełni rusza. Nie wszystkie graty są jeszcze skompletowane, np. z osprzętu silnika nie ma jeszcze praktycznie nic - ale to akurat celowe, bo nie wiadomo jeszcze, które części będzie trzeba wziąć od Corvette lub Camaro, które może lepsze będą z E34, a może niektóre będzie trzeba jeszcze od czegoś innego przeszczepić. To wszystko wyjdzie, jak już silnik będzie siedział w komorze.


wtorek, 16 lipca 2019

Kompletacja zawieszenia

Dni mijają leniwie, auto wciąż stoi pod Tarnobrzegiem. Jest to spowodowane głównie zmianą docelowego silnika, na którą zdecydowałem się już po oddaniu auta. Zmiana wymusiła poszukiwania, poszukiwania wymusiły przestój, przestój spowodował wypadnięcie z kolejki... Na szczęście ten stan rzeczy już wkrótce ulegnie zmianie i rozpocznie się to, co rozpocząć się miało w zeszłym roku. Tymczasem kompletuję elementy tylnego zawieszenia.


środa, 13 lutego 2019

Warszawa-Tarnobrzeg

Udało się, temat silnika został dopięty. W poprzedni czwartek pojechałem do Warszawy do Dr Vette na odbiór tej pięknej bestii. Muszę przyznać, że o ile na zdjęciach silnik prezentuje się fajnie, to na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie. Niesamowite jak kompaktowy jest przy tej ogromnej pojemności.
Przy okazji mogłem podziwiać Corvetty, których całe  stado stoi przed warsztatem.


niedziela, 6 stycznia 2019

Startujemy ze swapem!

Post trochę spóźniony, ale w końcu można powiedzieć, że startuje temat swapu. Długo zabierałem się do napisania choćby kilku słów na ten temat, mimo, że auto zostało odprowadzone do Tarnobrzegu już dawno. Po prostu po drodze wynikło niespodzianek (podyktowanych głównie zmianą jednostki, która ostatecznie trafi pod maskę Złotej) tak więc temat trochę się przeciągnął, ale wszystko wskazuje, że w styczniu zacznie się zabawa. Poniżej historia dochodzenia w bólach do wersji końcowej.


środa, 17 października 2018

Hamulce poskładane!

Za każdym razem, kiedy udaje się zakończyć kolejny etap budowy auta, na mojej twarzy pojawia się banan. Nie inaczej było tym razem. Nareszcie udało się zamknąć temat hamulców. Raz, że cieszy efekt finalny, bo wyszło to dokładnie tak jak sobie to wymyśliłem, a dwa, że teraz auto jest już gotowe na to na co najbardziej ostrzyłem sobie zęby, czyli na swapa.


wtorek, 9 października 2018

Ostatnie podrygi i prawie-koniec hamulców

Coś w tym jest, jeśli chodzi o tak zwaną "złośliwość rzeczy martwych". Auto działało w zasadzie bezawaryjnie przez ostatnie 5 lat, a teraz gdy ustalona jest już data swapa, silnik zaczyna odmawiać posłuszeństwa...
Zniszczony ma masce lakier został już poprawiony - prawdę mówiąc to cała maska została pomalowana od nowa. Po odebraniu od lakiernika nacieszyłem się autem aż pół dnia, bo w drodze powrotnej do Poznania umarła chłodnica.



środa, 5 września 2018

Lekka stagnacja

Żeby nie było, że temat umarł, postanowiłem napisać małą aktualizację. Co prawda nie wiele się działo przez ostatnie pół roku, ale coś tam do przodu idzie - o tym za chwilę.
Po pierwsze przeprowadziłem się do Poznania, co za tym idzie Złota zmieniła miejsce stacjonowania. Oczywście nie mógłbym zostawić auta pod chmurą, więc smoczyca śpi sobie grzecznie na parkingu podziemnym na wykupionym miejscu.



niedziela, 1 kwietnia 2018

Zabawy z kołami

Wolny czas - tak, słyszałem kiedyś o czymś takim, ale to chyba tylko legenda... Mimo to jakoś krok po kroku, powolutku udaje się realizować założony plan. Wielkimi krokami zbliża się wymiana hamulców, więc najpierw należało dopiąć temat związany z kołami. Myślę, że mimo wszystko wyszło całkiem nieźle, choć w pewnym momencie - gdy felgi miały już opony, ale jeszcze leżały obok auta - miałem raczej mieszane uczucia.


poniedziałek, 1 stycznia 2018

Przygotowania do hamulców

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to na wiosnę skończone będą hamulce. Niestety okazało się, że mało jest fajnych zestawów, które zmieściłyby się w feldze 17-calowej. Tak więc musiała nastąpić zmiana na większe obręcze. Wybrałem 18 cali, bo tu już da się coś sensownego upchnąć, a auto nie wygląda jeszcze jak wóz drabiniasty, jak ma to miejsce przy 19" i w górę.



wtorek, 19 grudnia 2017

Faza 3 i odbiór auta

Tydzień temu odebrałem auto od Orła. Co za tym idzie - jak łatwo się domyślić - zakończona została również faza trzecia (zawieszenie). Jeszcze raz muszę wspomnieć o niesamowitym podejściu Orła do tematu. Z resztą, aby nie być gołosłownym, zapraszam do czytania i oglądania.