Postęp projektu

Postęp projektu

  • Stan BDB
  • Wygląd zewnętrzny
  • Podwozie
  • Zawieszenie
  • Hamulce
  • Swap
  • Wnętrze
  • Doładowanie

niedziela, 6 stycznia 2019

Startujemy ze swapem!

Post trochę spóźniony, ale w końcu można powiedzieć, że startuje temat swapu. Długo zabierałem się do napisania choćby kilku słów na ten temat, mimo, że auto zostało odprowadzone do Tarnobrzegu już dawno. Po prostu po drodze wynikło niespodzianek (podyktowanych głównie zmianą jednostki, która ostatecznie trafi pod maskę Złotej) tak więc temat trochę się przeciągnął, ale wszystko wskazuje, że w styczniu zacznie się zabawa. Poniżej historia dochodzenia w bólach do wersji końcowej.


środa, 17 października 2018

Hamulce poskładane!

Za każdym razem, kiedy udaje się zakończyć kolejny etap budowy auta, na mojej twarzy pojawia się banan. Nie inaczej było tym razem. Nareszcie udało się zamknąć temat hamulców. Raz, że cieszy efekt finalny, bo wyszło to dokładnie tak jak sobie to wymyśliłem, a dwa, że teraz auto jest już gotowe na to na co najbardziej ostrzyłem sobie zęby, czyli na swapa.


wtorek, 9 października 2018

Ostatnie podrygi i prawie-koniec hamulców

Coś w tym jest, jeśli chodzi o tak zwaną "złośliwość rzeczy martwych". Auto działało w zasadzie bezawaryjnie przez ostatnie 5 lat, a teraz gdy ustalona jest już data swapa, silnik zaczyna odmawiać posłuszeństwa...
Zniszczony ma masce lakier został już poprawiony - prawdę mówiąc to cała maska została pomalowana od nowa. Po odebraniu od lakiernika nacieszyłem się autem aż pół dnia, bo w drodze powrotnej do Poznania umarła chłodnica.



środa, 5 września 2018

Lekka stagnacja

Żeby nie było, że temat umarł, postanowiłem napisać małą aktualizację. Co prawda nie wiele się działo przez ostatnie pół roku, ale coś tam do przodu idzie - o tym za chwilę.
Po pierwsze przeprowadziłem się do Poznania, co za tym idzie Złota zmieniła miejsce stacjonowania. Oczywście nie mógłbym zostawić auta pod chmurą, więc smoczyca śpi sobie grzecznie na parkingu podziemnym na wykupionym miejscu.



niedziela, 1 kwietnia 2018

Zabawy z kołami

Wolny czas - tak, słyszałem kiedyś o czymś takim, ale to chyba tylko legenda... Mimo to jakoś krok po kroku, powolutku udaje się realizować założony plan. Wielkimi krokami zbliża się wymiana hamulców, więc najpierw należało dopiąć temat związany z kołami. Myślę, że mimo wszystko wyszło całkiem nieźle, choć w pewnym momencie - gdy felgi miały już opony, ale jeszcze leżały obok auta - miałem raczej mieszane uczucia.


poniedziałek, 1 stycznia 2018

Przygotowania do hamulców

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to na wiosnę skończone będą hamulce. Niestety okazało się, że mało jest fajnych zestawów, które zmieściłyby się w feldze 17-calowej. Tak więc musiała nastąpić zmiana na większe obręcze. Wybrałem 18 cali, bo tu już da się coś sensownego upchnąć, a auto nie wygląda jeszcze jak wóz drabiniasty, jak ma to miejsce przy 19" i w górę.



wtorek, 19 grudnia 2017

Faza 3 i odbiór auta

Tydzień temu odebrałem auto od Orła. Co za tym idzie - jak łatwo się domyślić - zakończona została również faza trzecia (zawieszenie). Jeszcze raz muszę wspomnieć o niesamowitym podejściu Orła do tematu. Z resztą, aby nie być gołosłownym, zapraszam do czytania i oglądania.



niedziela, 10 grudnia 2017

Faza 2 zamknięta!

Nareszcie nadeszła ta długo wyczekiwana chwila, kiedy mogę odhaczyć kolejną zakończoną fazę projektu. Całe podwozie jest już zabezpieczone konserwacją polimerową, tak więc nie sądzę, aby przez najbliższe kilkanaście lat trzeba było cokolwiek dalej ruszać w tej kwestii (polimer często jest używany do konserwowania dostawczaków i terenówek, a to mówi samo za siebie).


sobota, 2 grudnia 2017

Czas na kolor!

Po zagumowaniu całości przyszedł czas na nadanie odpowiednich barw. Za namową Orła zdecydowałem się na spód w kolorze. Niewiele więcej da się tutaj powiedzieć, to trzeba zobaczyć - tak więc nie zanudzam i zapraszam do oglądania!




sobota, 18 listopada 2017

Uzbrajanie

Dzisiaj krótko, zwięźle i na temat. Jak wyglądał temat rdzy widzieliście w poprzednim wpisie. Blacharka jest już ogarnięta i zaczęło się uzbrajanie auta w elementy nowe bądź też stare, po regeneracji (niektórych rzeczy nie ma sensu wymieniać - raz, że są jeszcze w bardzo dobrym stanie, a dwa, wiadomo jak teraz z jakością w ASO).