W tym poście zamykamy jeden z większych tematów i załatwiamy kilka niewielkich, głównie związanych z estetyką i elektroniką.
26 sierpnia 2026
Wykończeniówka w garażu - zbieżność, kosmetyka, zapłon oraz wolne obroty
Trochę nadal do mnie nie dociera, że Smoczyca już stacjonuje we własnym garażu, ale wszystko wskazuje na to, że faktycznie tak jest. Zostało do dokończenia kilka większych i mniejszych rzeczy, przy czym do większych będę potrzebował odpowiednich fachowców, natomiast mniejszymi zajmę się sam. Swoją drogą nawet nie umiem opisać jak mi głowa odpoczywa robiąc takie rzeczy - znów mam swoją odskocznię.
W tym poście zamykamy jeden z większych tematów i załatwiamy kilka niewielkich, głównie związanych z estetyką i elektroniką.
W tym poście zamykamy jeden z większych tematów i załatwiamy kilka niewielkich, głównie związanych z estetyką i elektroniką.
18 sierpnia 2026
Pierwszy zlot po odbudowie
Mamy pierwszy zlot oficjalnie za sobą. Żeby było śmiesznie, to w dodatku od razu w dzień odbioru. Tak się akurat złożyło, że po porannej walce ze śrubami regulacji zbieżności, odbiorze, powrocie i szybkiej kawce u Novanta Classics, z rozpędu od razu pojechałem na Graciarskie Obiadki Czwartkowe numer 99. Wrócić na z tarczą, po latach przyjeżdżania głównie jako oglądający - bezcenne. Niezastąpiony Karol Nowakiewicz uchwycił Smoczycę na kilku zdjęciach do których obejrzenia zapraszam w szczegółach postu.
07 sierpnia 2026
Wykończeniówka część 2 - kierownica, wlew, zbieżność i przednie koła. I WYJAZD
Niestety pierwszy termin odbioru nie wypalił ze względu na dwa problemy. Udało się ustawić zbieżność z przodu, ale już nie z tyłu, ponieważ zamiast mimośrodów mamy w tylnym wózku włożone zwykłe śruby i nie ma regulacji. Wlew niestety nadal cieknie, przez co w środku śmierdzi paliwem cały czas - trzeba go uszczelnić. Mamy więc podejście numer dwa.
Klimę udało się napełnić, ale kompresor się nie załącza, więc jeszcze czeka nas jedna wizyta elektryka, ale to już we własnym garażu.
Klimę udało się napełnić, ale kompresor się nie załącza, więc jeszcze czeka nas jedna wizyta elektryka, ale to już we własnym garażu.
04 sierpnia 2026
Wykończeniówka część 1 - progi, koła, kanapa
A na miniaturce przekornie wycieraczka. Mamy to, ostatnie dni przed wyjazdem z warsztatu na dobre i zakończeniem etapu odbudowy. Tym razem więc post zbiorczy z kilkoma małymi rzeczami przygotowującymi nas do tego momentu.
Na początek wycieraczka - jak to w E34, za chwilę będzie tarła o maskę, mimo zregenerowanego mechanizmu. Tak więc najlepiej było lekko zmodyfikować samo ramię, aby nie trzeba było ponosić maski nie wiadomo ile w górę. To na razie rozwiązanie tymczasowe, drugie ramię trzeba będzie naspawać i potem zeszlifować mocniej, na końcu dając do malowania proszkowego.
Na początek wycieraczka - jak to w E34, za chwilę będzie tarła o maskę, mimo zregenerowanego mechanizmu. Tak więc najlepiej było lekko zmodyfikować samo ramię, aby nie trzeba było ponosić maski nie wiadomo ile w górę. To na razie rozwiązanie tymczasowe, drugie ramię trzeba będzie naspawać i potem zeszlifować mocniej, na końcu dając do malowania proszkowego.
03 sierpnia 2026
Drzwi i dookoła
Tym razem szybki post będący w zasadzie kontynuacją poprzedniego. Nie rozpisuję się więc specjalnie. W skrócie, mamy założone "sierpy" na zewnątrz, natomiast od środka za namową Diax Customs listwy są czarne, co zapobiegnie odbijaniu się światła i oślepianiu podczas jazdy.
Przyszły też tymczasowe boczki od Bawarczyka, więc drzwi mogły zostać już całkowicie złożone.
Pod maską natomiast zagościło tureckie wygłuszenie, które wymagało lekkiego naciągnięcia i dorobienia otworów, ale koniec końców wygląda dobrze.
Przyszły też tymczasowe boczki od Bawarczyka, więc drzwi mogły zostać już całkowicie złożone.
Pod maską natomiast zagościło tureckie wygłuszenie, które wymagało lekkiego naciągnięcia i dorobienia otworów, ale koniec końców wygląda dobrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




