01 maja 2026
Pierwszy wyjazd po 5 latach - nie tak miało być
Jak to mawiał klasyk, "Nadejszła wiekopomna chwiła". Smoczyca pierwszy raz od pięciu lat pojechała o własnych siłach. No... "pojechała" to trochę za mocne słowo, ale o tym zaraz. W każdym razie po długich przygotowaniach i dopięciu ostatnich rzeczy opisanych w tym poście, nareszcie mogłem przejechać się swoim autem, a nie tylko sobie na nie patrzeć. Zapraszam po szczegóły do postu, w dużym skrócie mamy uzupełnianie listewek wewnątrz, test zagłówków elektrycznych oraz same wrażenia z przejażdżki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
