Kontynuacja wnętrza - czas na fotele przednie i kanapę. Post ze względu na spore rozstrzelenie w czasie i sporą ilość zdjęć zostanie podzielony na części. Część pierwsza to w zasadzie oględziny obecnych foteli, czyli pewnie nic ciekawego, aczkolwiek warto się z nimi zapoznać, bo potem efekt końcowy zrobi jeszcze większe wrażenie. Za renowację odpowiada oczywiście niezastąpiony Bawarczyk Zagórze.
Tak więc zapraszam do szczegółów postu po zdjęcia.
Na początek kilka zdjęć najmniej ciekawie wyglądających miejsc. Nie wygląda to za dobrze, zwłaszcza że fotele już kiedyś były naprawiane i malowane.
Trzeba będzie się zastanowić, czy warto się bawić z tymi, zwłaszcza że miały być przekładane na elektryczne stelaże. Alternatywą są inne fotele, już elektryczne i nawet w odpowiednim kolorze, które akurat Bawarczyk ma na stanie. Oczywiście i one potrzebowałyby trochę odświeżenia.
Jeszcze przyjdzie czas na decyzję chociaż raczej skłaniałbym się ku tym drugim. Unikniemy grzebania w stelażach, a skórę i tak i tak trzeba odnowić. Póki co, kilka zdjęć od Bawarczyka z oględzin tych starych.
Na razie to tyle, kolejne zdjęcia będą już z postępów prac i po renowacji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz