Ponieważ praktycznie wszystko jest już popodłączane i posprawdzane, można było wprowadzić pod maskę trochę porządku. W docelowych miejscach umieszczone zostały już przewody, rurki i węże. Zapraszam do szczegółów postu po więcej zdjęć.
Ponieważ post krótki, to najważniejsze zdjęcie jest w tytule i prezentuje już efekt końcowy. Przypomnienie więc jak było wcześniej:
To, co rzucało się w oczy od razu, to masa kabli przy lewym kielichu, sporo z nich idących do pompy ABS. Było tam też dodatkowe pudełko z przekaźnikami, m.in. od pierwszego i drugiego biegu wentylatora klimy. Wszystko jest już ładnie zamaskowane i umiejscowione.
Kabelek idący od zegarów do czujnika temperatury oleju również został na stałe wlutowany i zabezpieczony.
Również po stronie pasażera uporządkowane zostały wszystkie luźne kabelki.
Na koniec wpięte zostały węże do catch tanka, który też niedawno został już na stałe zamontowany w swoim miejscu.
Wiązki przy puszce dolotu także zostały ogarnięte i nic nie będzie wadziło ani haczyło podczas wymiany filtra.
Dodatkowo podmienione zostały rurki hamulcowe przy pompie hamulcowej, tak więc nie powinno być już problemu z jedną sekcją po skosie działającą słabiej. Za chwilę ponowne odpowietrzenie, próba i auto ląduje na kołach.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz