Do postawienia auta na koła brakuje już tak naprawdę tylko przedniego stabilizatora i nawet wspomniana hamulcowa gwiazdka w tym nie przeszkodzi.
Działania zaczęły się oczywiście od zrzucenia wydechu, żeby można było mieć łatwy dostęp do podwozia.
Nowe przewody trzeba było rozciągnąć po długości i zarobić końcówki. Dodatkowo, dla lepszej estetyki zostały zapakowane w peszelki, zakończone rurkami termokurczliwymi.
Przy okazji trzeba było też lekko szlifnąć drugi zacisk, tak jak wcześniej po lewej stronie, żeby mieć bezpieczniejszy zapas do felgi. Materiału w tym miejscu jest bardzo dużo, więc ten milimetr w żadnej sposób nie osłabia obudowy.
Potem już można było ciągnąć i układać przewody, zaczynając od tyłu i idąc po lewej stronie wzdłuż progu, czyli po przeciwnej stronie niż węże paliwowe. Tutaj ciekawostka - zakupione nowe mocowania okazały się... plastikowe. Zastąpiły wcześniejsze części metalowe. Może i dobrze, że nie będą gniły, ale wyglądają nieciekawie.
Po stronie pompy ABS zostały ładnie dogięte maszynką, nie było mowy o gięciu w rękach.
Fajnie, że wyprowadzenia na pompie są opisane, nie trzeba było się zastanawiać i szukać na schematach. Potem do tylnych przewodów dołączyły także prawe oraz podłączone zostały zasilania.
Najtrudniejsze było pouginanie i przetykanie rurek w komorze.
Żeby dopełnić efektu zostało założyć ładne śrubki mocowań i odpowietrzyć układ.
I tu dochodzimy do wspomnianej gwiazdki. Dwa koła są odpowietrzone ok, ale przy dwóch pedał wchodzi tylko do połowy i koniec. I co ciekawe, to po przekątnej - lewy przód i prawy tył. Może jednak szybko uda się rozwiązać problem, bo zauważyliśmy, że na pompie ABS wyjścia są opisane VL (lewy przód), VR (prawy przód), HR (prawy tył), HL (lewy tył). Czyli... lewy przód i prawy tył są razem po przekątnej z jednego zasilania, a prawy przód i lewy tył z drugiego. Wszystko wskazuje na problem z jednym zasilaniem. Jeśli nie pomoże zmiana wyprowadzeń ze starej pompy hamulcowej, która przecież została z wersji bez ABSu, to w najgorszym wypadku czeka nas zmiana pompy hamulcowej.





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz