Dopiero co wspominałem o tym, że czas na hamulce, no więc dzieje się w tym temacie. Udało się zamontować sterownik ABSu w skrzynce z komputerami, choć było bardzo ciasno. Swoje finalne miejsce znalazła również pompa. Zanim jednak można było ją przykręcić, trzeba też było wpasować oil catch tank. Wszystko to w dzisiejszym poście, czyli części drugiej (z prawdopodobnie trzech) odnośnie hamulców.
Najpierw autom powędrowało znowu w górę na podnośniku, żeby zobaczyć gdzie najsensowniej będzie umieścić catch tanka tak, żeby potem dało się dostać do spuszczenia jego zawartości.
Pierwszy pomysł okazał się najlepszy, więc powędrował za lewą lampę. Do opróżnienia zbiornika będzie wygodnie podnieść auto kawałek w górę, ale z racji że będzie tam wężyk z zaworem, nawet na kołach powinno dać się to bez problemu zrobić.
Jak można zobaczyć na zdjęciu powyżej, bagnet będzie od strony błotnika i nie jest to pozycja przypadkowa, ponieważ dzięki temu można będzie sprawdzać poziom wkładając rękę obok pompy ABSu, która, jak wyszło na przymiarkach, musiałaby być zamocowana dość blisko niego.
Poniważ nie istnieje żadne gotowe mocowanie pompy w tym miejscu w E34, konieczne było stworzenie "pająka". Na początek część górna, czyli uchwyt pompy
Następnie przyszedł czas na część dolną, czyli podstawę całej konstrukcji.
No i przymiarka w aucie:
Na zdjęciach powyżej dobrze widać dlaczego akurat taka konstrukcja. Podstawa musi się minąć z odbojem zderzaka "w razie czego". Chociaż oczywiście nie mam w planach potrzeby jego użycia. Po wszystkim "pająk" został wypiaskowany i poszedł do malowania. Na koniec zostało oczywiście przykręcić i gotowe.
Trzeba też oczywiście było jakoś zamontować sterownik, który będzie odpowiadał za obieranie sygnałów z czujników przy kołach i załączał odpowiednio pompę. Tutaj niestety nie mam zbyt wielu zdjęć, jedno z nich jest użyte jako tytułowe, a poniżej można zobaczyć dwa pozostałe. Sterownik wszedł dosłownie na styk, trzeba było lekko spiłować obudowę, ale zmieścił się i można zamknąć skrzynkę.
I to tyle. Jeszcze tylko dokończyć przewody hamulcowe, zalać układ i auto jest zdolne do jazdy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz