Postęp projektu

Postęp projektu

  • Stan BDB
  • Wygląd zewnętrzny
  • Podwozie
  • Zawieszenie
  • Hamulce
  • Swap
  • Wnętrze
  • Doładowanie

piątek, 29 listopada 2019

Składania ciąg dalszy

Silnik siedzi już w komorze o własnych siłach, na wyspawanych łapach. Miska olejowa, jak już chyba wcześniej wspominałem była niewypałem, tak więc konieczne okazało się stworzenie zupełnie nowej, od zera. Jest bardzo niska, więc wisi bezpiecznie daleko od ziemi.


Powoli komora jest uzbrajana w kolejne elementy. Na miejscu jest już duże serwo z pompą hamulcową. Co ciekawe, miejsca jest na tyle dużo, że mogło bez przeszkód zostać zamontowane w starym miejscu, bez przenosin za lampę. Do bloku silnika przykręcony został już na stelażu alternator. Pojawił się również zbiorniczek płynu wspomagania. Na samym przodzie jest już chłodnica.





Dodatkowo upgrade otrzymał układ kierowniczy. Stara kolumna była gruba i trochę brakowało miejsca więc trzeba było zmienić na coś bardziej kompaktowego i nowoczesnego. Przy okazji przekładnię ślimakową zastąpiono maglownicą z BMW E46.




Przejdźmy może teraz do tyłu. Stary zbiornik paliwa został wyrzucony. Wycięta została również wnęka na koło zapasowe. Wszystko to w celu założenia bezpiecznego zbiornika paliwa. Największy, jaki dało się zmieścić, to zbiornik firmy Fuel Safe o pojemności 55 litrów. Został on wpuszczony maksymalnie w dół, żeby rura wlewu nie zajmowała zbyt wiele miejsca. Nie wystaje jednak poniżej zderzaka, więc z zewnątrz nie będzie go widać i nie będzie psuć estetyki. Zabieg ten poza oczywistymi korzyściami daje jeszcze jedną możliwość - stworzenie układu wydechowego po obu stronach, 2x2.





Szpera typ 210 zagościła w końcu przy tylnej osi. Wózek i wahacze z M5 bez problemu pasowały. Dyfer zamiast standardowych gum zawieszony został na poliuretanach produkcji MGarage Motorsport. Zostają do założenia półosie i wał i silnik będzie mógł już niedługo zakręcić tylnymi kołami.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz