Postęp projektu

Postęp projektu

  • Stan BDB
  • Wygląd zewnętrzny
  • Podwozie
  • Zawieszenie
  • Hamulce
  • Swap
  • Odbudowa
  • Wnętrze
  • Stroker

27 grudnia 2014

Awaria licznika

Chociaż ostatnio doba jest dla mnie ze dwa razy za krótka, musiałem wskoczyć pod samochód i zbadać sprawę awarii zegarów. Dokładnie to prędkościomierza, ekonomizera oraz przebiegu, który zatrzymał się na wartości 257067 i ni cholery nie chciał się ruszyć dalej.







Przyczyna pewnie dla wszystkich oczywista - coś nie łączyło przy dyfrze, bo to co nie działało jednoznacznie wskazywało na brak impulsów z dyfra, auto myślało, że stoi w miejscu a nie jedzie.

Wszystko było dobrze do momentu, gdy wjechałem w kałużę na tyle głęboką, że słyszałem głośny chlust wody o podwozie. Wskazówka prędkościomierza poskakała trochę i opadła na sam dół. Po około 20-30km zaczęła znów lekko podrygiwać i wskoczyła na prawidłową prędkość na chwilę, po czym znowu spadła (mocno padało i co chwilę jechałem po kałużach). O takie niespodzianki podejrzewałem kable przy wtyczce w dyfrze i miałem rację.

Przy samej wtyczce izolacja obu kabelków była pęknięta i wystarczyło że dostało się tam trochę wody, aby impulsy przestały docierać do zegarów. Tak to wyglądało:


Miałem na strychu wtyczkę od kierunkowskazów przednich, pasuje bez problemu. Chociaż wiłem się jak węgorz, nie udało mi się podejść z lutownicą, więc wykorzystałem wsuwki których trochę mi zostało po zabawach z centralnym. Całość zaizolowałem i wsadziłem w termokurcza i dałem kilka cm kabla więcej, więc nie powinno być podobnej akcji w przyszłości



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.