Postęp projektu

Postęp projektu

  • Stan BDB
  • Wygląd zewnętrzny
  • Podwozie
  • Zawieszenie
  • Hamulce
  • Swap
  • Wnętrze
  • Doładowanie

niedziela, 13 listopada 2016

Chwilowy przestój i działania serwerowe

Wydaje się, że minęła ledwie chwila, a już lato zdążyło się skończyć i nadeszła jesień, a nawet pojawiły się pierwsze przymrozki - i to nie jakieś tam delikatne, tylko od razu z grubej rury, bez ostrzeżenia -6°C.
Kół na zimowe nie zmieniam póki co. Póki co nie pada jeszcze śnieg i jeszcze jakiś czas nie powinien, z resztą jak na te moje weekendowe wypady to i tak za bardzo nie ma sensu.




Trochę nie wypaliły mi jesienne plany. Od października auto miało jechać do Gryfina na kompleksową operację odmładzającą podwozia. Niestety kolega z forum, u którego miałem to robić miał za dużo pracy i temat się opóźnił, a teraz jest już za zimno na tego typu prace. Nic straconego, poza czasem oczywiście, ale jak mówi stare porzekadło, "co się odwlecze, to nie uciecze". Zostaje przeczekać zimę i będzie można - mam nadzieję - wrócić do tego na wiosnę.
Tak więc od ostatniego wpisu (od którego trochę czasu już minęło) nie zrobiłem za wiele. W zasadzie tylko to, co standardowo robi się po około dziesięciu tysiącach kilometrów. Czyli olej i filtry. Przy okazji kupiłem także zestaw poliuretanów o twardości 85 sHa, którą po wielu godzinach czytania w Internecie uznałem za optymalną. Zestaw kupowany był pod kątem wyżej wspomnianej renowacji spodu, więc obecnie leży sobie i czeka na swoją kolej.





Grzebiąc coś na dworze przy otwartym garażu podziwiałem tył Złotej i naszła mnie taka myśl, że to najlepiej zaprojektowany tył w całej gamie BMW, kiedykolwiek. Oczywiście to kwestia gustu, więc to tylko moje zdanie. Tył jest prosty, narysowany szybkimi, nieskomplikowanymi, przecinającymi się liniami. Uwielbiam kształt lamp, jest po prostu genialny - nieregularny, część na klapie bagażnika jest wyraźnie oddzielona od części na budzie, jednak zarazem stanowi integralną całość. Owszem, pierwszy raz takie lampy zastosowano w E32, jednak w całości umieszczone były pod klapą (co trochę utrudniało załadunek), no i patrząc z boku tył E32 podoba mi się o wiele mniej - jest zaokrąglony i nie ma tej nutki sportowej zadziorności. To z resztą głównie wygląd tyłu przesądził o moim wyborze E34 zamiast E24 na moje ulubione BMW. Idealnym, wymarzonym dla mnie połączeniem byłoby auto zawirające rekini przód E24, tył E34 oraz linię boczną z E34, ale z tylko jedną parą drzwi. Niestety takiego modelu nie ma, więc stanęło na młodszej "piątce".
Obserwując nowe modele opuszczające fabrykę BMW mam wrażenie, że w Monachium też dostrzegają to, co ja i powracają do tych świateł przy tworzeniu kolejnych aut. Z resztą, popatrzcie na zestawienie E34 z F10 - widać znaczne prawdopodobieństwo do prababci, prawda?






Korzystając z tej chwilowej przerwy oraz tak długo wyczekiwanego wolnego czasu po pomyślnym ukończeniu studiów pogrzebałem też trochę przy stronie. Przede wszystkim dorobiłem się własnego serwera i dwóch domen - spinorex.com, którą przeznaczam na projekty komercyjne (póki co są to 2 aplikacje na Androida wymagające do pracy zaplecza serwerowego) oraz spinorex.pl do celów prywatnych. Ta druga obecnie przekierowuje na bloga, którego właśnie czytasz, jeśli będzie potrzeba to będą tam także inne rzeczy, a blog będzie dostępny wyłącznie pod adresem blog.spinorex.pl.

Druga sprawa, to dorzuciłem na stronę główną bloga prosty widżet przedstawiający w krokach tzw. kamienie milowe projektu, czyli etapy/fazy (jak zwał tak zwał). Jak widać, nadal stoję na pierwszym kółku przez te cholerne spryskiwacze reflektorów...

I trzeci temat to generator galerii. Praktycznie przepisałem go od zera, obecnie działa w oparciu o AngularJS. Zmieniłem kompletnie funkcję generującą dane. Daje to dużą elastyczność i umożliwia takie bajery jak np. dynamiczne zmienianie ilości wyświetlanych kolumn. Całość jest też rodzielona na pliki dla porządku, a nie jak było wcześniej wszystko wrzucone do jednego worka. Dane zdjęć są w tym samym formacie, ale zamiast siedzieć zdefiniowane w javascriptowej tablicy obiektów, powędrowały do osobnego jsona - dzięki temu też można dorzucać nowe foty zmianiając tylko jsona, nie trzeba każdorazowo podmieniać kodu na stronie w bloggerze. Wrzucam linki, może komuś się przyda: [HTML] [JS] [CSS] i przykładowy [JSON].

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz